boję się.

Czego się boję ? Boję się stracić ludzi, których kocham.
Boję się, że kolejny raz mi się to przydarzy.Boję się samotności.
Boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę z tego, że nikogo już przy mnie nie ma..

wtorek, 13 marca 2012

Żyjemy dalej bo tak trzeba. Bo tak się przyjęło.



Ile ja bym dała za przywrócenie tych chwil które razem spędzilismy. Tak MY.Czasem mam ochote gdzieś się ukryć i tak bezczelnie płakac, płakac bo teraz tego nie ma, nie ma tych spotkań, rozmow do późna i tych głupich żartów.
Spędzamy z kimś całe dnie, traktujemy go jak najlepszego przyjaciela, ufamy mu, kochamy go, mamy zawsze czas dla tej osoby, żyjemy dzięki niej. A dlaczego tracimy go w ciągu kilku dni? Tracimy go tak mocno, że mijając się na ulicy nawet nie potrafimy wydusić z siebie głupiego cześć.
Nie wiem jak Oni, ale ja doskonale pamiętam czasy, kiedy dobrze się dogadywaliśmy. Wspólne spacery,  wypady na mecze, kłótnie z naszymi 'przyjaciółmi', wspólne imprezy, rzucanie się śnieżkami na środku, częste leżenie na ulicy i oglądanie gwiazd ,  wszystkie dni wolne spędzone całymi dniami razem. Pamiętam to i wiele więcej wspólnych rzeczy. Jeszcze niedawno łączyło nas tak wiele, dziś tak wiele nas dzieli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz