boję się.

Czego się boję ? Boję się stracić ludzi, których kocham.
Boję się, że kolejny raz mi się to przydarzy.Boję się samotności.
Boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę z tego, że nikogo już przy mnie nie ma..

wtorek, 1 maja 2012

z każdym dniem jest mi coraz trudniej .



Nie pamiętam, kiedy ostatni raz czułam się tak fatalnie. Nie z powodu zdrowia, czy pogody, ale dlatego,że jest mi przykro. Smutno. Banalne, nie? Jednak nie dla mnie. Rozsadza mnie z bólu i tęsknoty. Ze smutku, i małej dawki szczęścia, w którą zaopatrzyłam się. Zastanawiam się, jak bardzo można przez kogoś cierpieć.  Jak można przepłakać tyle czasu z powodu 1 osoby. Nie rozumiem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz